| O procesie Wspólnoty ze Spółdzielnią |
|
|
|
| Żabiniec |
| sobota, 12 czerwca 2010 20:31 | Wpisany przez Edward Brożek |
|
W połowie maja 2010r odebraliśmy pismo z Sądu Rejonowego Kraków – Krowodrza Wydział I Cywilny o sygnaturze akt: INc 2795/10/K. Było to wezwanie Sądu adresowane do Spółdzielni Mieszkaniowej „Ziemi Krakowskiej” o usunięcie braków formalnych. A całość dotyczyła pozwu spółdzielni przeciwko naszej Wspólnocie Solskiego 10 w Krakowie o zapłatę. W swoim pozwie Spółdzielnia wnioskowała o zwolnienie jej z kosztów sądowych. Ten wniosek Sąd mógłby rozpatrzyć pod warunkiem, że Spółdzielnia w terminie tygodnia przedłoży:- aktualne roczne sprawozdanie finansowe - aktualne roczne sprawozdanie z działalności spółdzielni -aktualny wyciąg z rachunku bankowego Istotnie są miedzy naszą Wspólnotą, a Spółdzielnią nierozliczone sprawy, ale – patrząc na całość od momentu zasiedlenia budynku - to Spółdzielnia znacznie nam zalega. Udaliśmy się więc do Sądu, aby sprawdzić akta. Uważnie przeczytaliśmy pozew podpisany przez Prezesa Zarządu mgr Janusza Panka i Członka Zarządu Szczepana Rogóża. Spółdzielnia wyliczyła swoje należności w stosunku do nas na pokaźną kwotę wziętą całkowicie z księżyca. Natomiast sam pozew powinien przejść do wszystkich podręczników prawa cywilnego jak nie należy argumentować. Oto jego obszerne fragmenty: Pozew w postępowaniu nakazowym wraz z wnioskiem od zwolnienia od kosztów sądowych. Powodowa Spółdzielnia wnosi o: 1. orzeczenie nakazu zapłaty, że pozwana Wspólnota ma zapłacić powódce kwotę (…) 2. (…) 3. Ponadto powodowa Spółdzielnia wnosi o: 3. Przeprowadzenie rozprawy także w razie nieobecności powódki 4. Zwolnienie powódki od ponoszenia kosztów postępowania Uzasadnienie Budynek mieszkalny przy Solskiego 10 w Krakowie stanowił m.innymi zasoby powodowej Spółdzielni Mieszkaniowej . Podczas zwołanego na dzień 30 maja 2008 zebrania większość właścicieli lokali w tym budynku podjęło uchwałę nr 1/2008, że w zakresie ich praw i obowiązków oraz zarządu nieruchomością wspólną będą miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994r o własności lokali, jak również uchwałę nr 2/2008 w przedmiocie wyboru Zarządu w osobie Grażyny Zamorskiej. Dowód: zawiadomienie o zebraniu wraz z odpisami uchwał. Z uwagi na to, iż uchwały o jakich mowa wyżej nie zostały podjęte w sposób prawem przewidziany, powodowa Spółdzielnia nie uznając powstania Wspólnoty świadczyła na rzecz mieszkańców budynku przy ul. Solskiego 10 usługi w zakresie sprzątania budynku wraz z otoczeniem, uiszczała podatek od nieruchomości , opłacała ubezpieczenie budynku (…) Dowód: zestawienie poniesionych kosztów przez SM „Ziemi Krakowskiej” na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej Solskiego 10 wraz z dokumentami źródłowymi. Wyrokiem z dnia 13 lutego 2009r Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, że uchwały nr 1/2008 i 2/2008 podjęte przez właścicieli lokali w dniu 30 maja 2008r są ważne. Dowód: kserokopia wyroku z 13 lutego 2009r Powodowa Spółdzielnia nie wniosła od powyższego wyroku apelacji i uznała w ślad za jego treścią prawidłowość i prawną skuteczność powołania Wspólnoty Mieszkaniowej przy Solskiego 10. Konsekwencją uznania bytu prawnego było obciążenie jej należnościami wyżej opisywanymi a także wystawionymi w roku 2009 fakturami za gaz, energię elektryczna, wodę i odprowadzenie ścieków jak również (…) Dowód zestawienie poniesionych kosztów na rzecz wspólnoty Mieszkaniowej Solskiego 10 – wraz z dokumentami źródłowymi. Równocześnie powodowa Spółdzielnia uznała pozwaną Wspólnotę kwotą 400 zł zasądzonym prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego z 13 lutego 2009r o sygn. akt I C 1587/08 Dowód: jak wyżej Z uwagi na to, że Wspólnota nie regulowała należności w stosunku do powodowej Spółdzielni wystąpiła ona z wezwaniem do zapłaty pismem z dnia 5 lutego 2010. Dowód: wezwanie do zapłaty. Wobec tego, iż Wspólnota wezwanie to pozostawiła bez odpowiedzi, niniejszy pozew stał się konieczny i uzasadniony. Dla wykazania przesłanek uzasadniających wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych powodowa Spółdzielnia oświadcza, że nie prowadzi działalności inwestycyjnej i zajmuję się wyłącznie eksploatowaniem swoich zasobów mieszkaniowych. W związku z powyższym jej jedynymi przychodami są należności z tytułu opłat za używanie lokali mieszkalnych uiszczane przez członków Spółdzielni. Należności te są wpłacane generalnie z dużym opóźnieniem, często w niepełnej wysokości, bądź, jak w przypadku pozwanej w niniejszym postępowaniu Wspólnoty nie są wpłacane w ogóle co prowadzi do tego, iż Spółdzielnia znajduję się w trudnej sytuacji finansowej. Konieczność opłacania należności za dostarczane do budynków mieszkalnych media, w tym w szczególności za gaz zasilający budynkowe kotłownie produkujące ciepło i dostarczające ciepłą wodę do mieszkań, przy wymienionych nierytmicznych, niepełnych bądź zaniechanych wpłatach powoduje, że Spółdzielnia z trudem reguluje jedynie bieżące płatności a i te często z opóźnieniem. Dodatkowo powodowa Spółdzielnia ponosi, iż wysokość należnych jej comiesięcznych opłat ulega sukcesywnie radykalnemu zmniejszeniu a to na skutek powstawania dalszych Wspólnot Mieszkaniowych a także w drodze wydzielania z zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej „Ziemi Krakowskiej” trzech nowych Spółdzielni. Zmniejszenie wielkości zasobów zarządzanych przez Spółdzielnie, przy jednoczesnej wielkości kosztów stałych jej funkcjonowania powoduje, że konieczność uiszczenia opłaty sądowej od wniesionego pozwu przekracza możliwości finansowej powódki.
To tyle o pozwie Spółdzielni. Na to pismo nie było odpowiedzi. O naszej sytuacji napisaliśmy 29 grudnia 2008r w piśmie do Gazowni w Krakowie. Oto obszerne fragmenty pisma: „Zwracamy się z prośbą o umożliwienie naszej Wspólnocie wnoszenia opłat za zasilanie pieca gazowego do ciepłej wody i c.o w naszym bloku z pominięciem Spółdzielni Mieszkaniowej „Ziemi Krakowskiej” Z zachowaniem obowiązujących przepisów 11mieszkańców(na 15) posiadających odrębną własność w dniu 30.o5. 2008 założyło Wspólnotę Mieszkaniową podejmując uchwałę o wyodrębnieniu się ze Spółdzielni (...) i powołując (...) zarząd. O podjętych uchwałach poinformowaliśmy Spółdzielnię wnioskując o przekazanie nam administrowanie budynkiem. Pod pretekstem braku notariusza na zebraniu założycielskim,Sspółdzielnia odmówiła nam uznania wniosku, ale nie zaskarżyła naszych uchwał do sądu. W dniu 18 sierpnia 2008r sami skierowaliśmy sprawę do Sądu ( ...) i czekamy na rozstrzygnięcie. Brak porozumienia ze Spółdzielnią powoduje paraliż w naszych działaniach. Od czerwca 2008r przestaliśmy płacić czynsz na rzecz Spółdzielni mimo gróźb o pozbawieniu nas zasilania w ciepłą wodę, czy – jak ostatnio – również ogrzewania. Jednak część współwłaścicieli przestała płacić czynsz również do Wspólnoty, jak również wnosić zaliczki na media.(...)” To pismo pozwoliło Gazowni zrozumieć naszą sytuację, ale umowę z nami podpisała dopiero po wyroku sądowym pomyślnym dla nas. |










