Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Żabiniec O procesie Wspólnoty ze Spółdzielnią
Smaller Default Larger
O procesie Wspólnoty ze Spółdzielnią PDF Drukuj Email
Żabiniec
sobota, 14 lutego 2009 13:27 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

Jak Państwo zapewne pamiętają drogę prawną jaką wybraliśmy przy zakładaniu Wspólnoty Mieszkaniowej w naszym bloku zakwestionowała Spółdzielnia Mieszkaniowa Ziemi Krakowskiej.


Zarzucono nam brak notariusza przy podejmowaniu uchwał i odmówiono przekazania bloku. Wybraliśmy drogę sądową, dość czasochłonną i mocno denerwującą.
O naszych kłopotach pisaliśmy 11 stycznia 2009r do Sądu:

     Prezes Sądu Okręgowego
     Wydział I Cywilny w Krakowie
     P r o ś b a

     Sygn.akt: I C 1587/08

Uprzejmie proszę Panią Prezes o pomoc w zakończeniu naszej sprawy przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej "Ziemi Krakowskiej".
W dniu 18 sierpnia 2008 roku Wspólnota wniosła pozew o ustalenie ważności podjętych uchwał na zebraniu w dniu 30 maja 2008 roku.
Sąd Rejonowy uznał się za niewłaściwy rzeczowo i przekazał sprawę do rozpoznania tut Sądowi Okręgowemu.

Pomimo kilkakrotnych próśb składanych przez Wspólnotę o rozpatrzenie sprawy bez zbędnej zwłoki, do chwili obecnej nie został nawet wyznaczony termin posiedzenia.
Podnieść należy, że sprawa nie wymaga prawie żadnego postępowania dowodowego a i sama materia również nie jest trudna i zawiła. Natomiast niezrozumiała dla nas zwłoka w przewlekaniu tej sprawy powoduje paraliż działania podmiotu jakim jest Wspólnota, właściciele lokali tworzący Wspólnotę zaprzestali płacenia opłat eksploatacyjnych, wpłat na fundusz remontowy, oraz zaliczek na media.

Wspólnota ma utrudnione zawieranie umów o dostarczanie mediów do lokali i nieruchomości wspólnej.

   Zarząd Wspólnoty



Ostatecznie rozprawa przed Sądem Okręgowym odbyła się 13 lutego w piątek (w godzinę po godz.13.00).
Sąd w całości uznał nasze racje a Spółdzielnia musi nam zwrócić 400 złotych kosztów sądowych.
Dlatego też apelujemy do mieszkańców osiedla: powołujcie wspólnoty mieszkaniowe, zakładajcie nowe spółdzielnie byle jak najszybciej się oderwać od spółdzielni Ziemi Krakowskiej.
Inaczej za kilkanaście lat nasze żabinieckie budynki spotka ten sam los, co burzone budynki w Podgórzu.