Ścieżka powrotu

Krakowska Gazeta Internetowa Żabiniec Przejście dla pieszych na ul. Żabiniec i pokrzywy na schodkach
Smaller Default Larger

Dzielnica IV Kraków

TVP 3


meble biurowe


Przejście dla pieszych na ul. Żabiniec i pokrzywy na schodkach PDF Drukuj Email
Żabiniec
poniedziałek, 25 lipca 2011 19:26 | Wpisany przez Grażyna Zamorska

 

W czasie jednej z pierwszych sesji Rady Dzielnicy IV  jej przewodniczący poprosił wszystkich radnych o listę miejsc zagrożonych w ich okręgach wyborczych.  W połowie marca zgłosiłam (na piśmie za potwierdzeniem) m.innymi potrzebę oznaczenia przejścia dla pieszych na ul. Żabiniec przy skrzyżowaniu tej ulicy z ul. Frycza Modrzewskiego.

Jak w znanej piosence „(…) przeszła wiosna, lato przyszło już”  po upływie trzech miesięcy czekania, 21 czerwca napisałam list do:  

Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie

Proszę o informację na jakim etapie decyzyjnym znajduje się mój wniosek o wyznaczenie przejścia dla pieszych na ul. Żabiniec w Krakowie.
Wniosek złożyłam do biura Rady Dzielnicy IV na zalecenie przewodniczącego Jakuba Koska 15 marca 2011r.

  I dopiero dziś sprawa ta znalazła swój finał, bo odbyło się spotkanie na miejscu wnioskowanego przeze mnie przejścia. Był obecny  przedstawiciel ZIKiT, policjant z drogówki, radny z dzielnicy i ja.  Okazało się, że w sugerowanym przeze mnie miejscu przejścia się nie da wyznaczyć, bo po drugiej stronie ulicy jest wjazd do garażu ( nieużywany, zarośnięty trawą), później są inne przeszkody, tak, że przejście można byłoby wyznaczyć dopiero  50 -60 metrów od skrzyżowania.  Mimo dość sceptycznej opinii, że nikt tak daleko nie będzie chodził więc szkoda je robić  -po przemyśleniu – doszłam do wniosku, że takie przejście na ulicy Żabiniec w pierwszym dogodnym miejscu idąc od wspomnianego wcześniej skrzyżowania   może nam się bardzo przydać. Czekam więc na Państwa opinię w tej sprawie.
W czasie jednego z dyżurów przyszedł do mnie Pan z ul. Żmujdzkiej z interwencją o skoszenie pokrzyw obok schodków prowadzących z ul. Zdrowej na ul.Opolską.  Napisałam więc maila do poznanej parę lat wcześniej jednej z Dyrektor w ZIKiT-cie: Pani Dyrektor
Przypomina się Grażyna Zamorska (Okrągły Stół - Społeczne Forum Konsultacyjne)  z Żabińca. Od stycznia 2011r jestem radną z mojego osiedla w IV Dzielnicy. Nie z mojej winy mam fatalne stosunki z Zarządem. Wszystkie informacje muszę uzyskiwać po ciężkich bojach o czym zresztą piszę publicznie w mojej gazecie (www.krakowska.info). Dziś na mój dyżur na osiedlu przyszedł mieszkaniec ulicy Żmujdzkiej, skarżący się na pokrzywy, które wyrosły obok schodków prowadzących z osiedla na ul. Opolską uniemożliwiają mu wjazd z wózkiem z zakupami. Po dyżurze zrobiliśmy tam zdjęcia, które przesyłam. Proszę o przesłanie mi informacji, jak nazywa się firma która powinna choć dwa razy w roku tę skarpę z pokrzywami skosić. Po drugiej stronie Białuchy przy Opolskiej teren jest zadbany a u nas typowy afrykański busz.
Otrzymałam odpowiedź, że ten teren należy do kogo innego więc napisałam tam  13 lipca br poniższe pismo:

Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych
Inspektorat Rejonowy
w Krakowie, ul. Kraszewskiego 36

Jako członek Rady Dzielnicy IV zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą.  Z osiedla Żabiniec, (których mieszkańców reprezentuję) w stronę ul. Opolskiej prowadzą schody do kładki na rzece Białusze.  Obecnie prawie połowa tych schodów jest zarośnięta pokrzywami o wysokości ponad jednego metra. Pokrzywy te praktycznie uniemożliwiają przemieszczanie się po schodach osobom, które ciągną wózek z zakupami mają wózek dziecięcy lub prowadzą rower. Jak dowiedziałam się w ZIKiT teren ten jest w zarządzaniu Państwa Instytucji, więc proszę o jego pilne uporządkowanie. Proszę też o umożliwienie bezpośredniego kontaktowania się z firmą, która na Wasze zlecenie przeprowadza takie prace porządkowe.    

Niestety, pokrzywy na schodkach nadal straszą.

Jest dobra wiadomość: dziś(12.08.2011r)  otrzymałam informacje:

Przedmiotowe pokrzywy zostały wczoraj skoszone.

Powyższa informacja w części pokrzyw